Śląska autonomia VS “polski” Szczecin

Ruchy na rzecz oderwania śląska od tzw. macierzy jak widać są dość silne. I nic w tym dziwnego, w końcu jest to region dość autonomiczny od zawsze. Ale nie o tym miało być. Tak w nawiązaniu do powyższego proponuję powolne odrywanie Szczecina od reszty. I tak jeśli się spojrzy na historię tego miasta, polskości w nim w zasadzie nie ma. Tak naprawdę jest to miasto pod okupacją polską. I być może z tego powodu nic się w nim nie dzieje, no może oprócz coraz większych kabaretów ma stanowisku prezydenta miasta.

Najpierw uśmiechnięty pajacyk bez własnej woli, potem inny ze swoim: “dwóch psów i dwóch kotów” , obecny ze swoim kabaretem za pół miliona, zresztą zwykłym plagiatem z obcych krajów , również pewnie na długo zapadnie w pamięć. Może jeśli by ogłosić Wolne Miasto Szczecin, udało by się wyrugować tego typu idiotyzmy.

A więc - przecz z polską okupacją - jakkolwiek dziwnie by nie brzmiało to zdanie - precz z idiotami na stanowiskach. Tak po prostu - żeby żyło się dostatniej, parafrazując pewne hasło wyborcze. No bo jeśli ta władza nawet nie chce uznać tego miasta za “Miasto” - to czego można się spodziewać? Potrzebne jest tylko podczas wyborów. Ale ludzie żyją tu cały czas.

07 05 08 02:34 Opinie i komentarze.

Leave a Reply