Floating Garden - Neopolis - Wenecja Północy?

Prezentacja wymyślona przez urzędasów w Szczecinie przyprawia o ból głowy. Wenecja Północy? Floating Garden? A może Wiszące Ogrody Semiramidy? Czytaj Krzystka. 50 plany rozwoju miasta można oczywiście robić, ale w mieście typu New York W Szczecinie przydałoby się po prostu posprzątać od czasu do czasu. I nagle by się okazało że te słynne wizjonerskie miasto już dawno istnieje, tylko było przykryte warstwą psich odchodów.

Logo miasta projektował chyba ktoś po dużej dawce maryśki. Oczywiście, łatwo zbijać polityczny kapitał na wizjach. I tak ich przecież obecny prezydent nie będzie urzeczywistniać. Jego widać tylko przy chorych pomysłach typu Monopoły i podobne.

Żadnych odkrywczych wizje zresztą nie ma. Gdzie projekt zabudowy śródodrza? Wenecja północy z dwoma mostami z czego jeden w stanie rozkładu? Słynne perełki architektury? Te pozostałości po niemcach? Z których tak naprawdę tylko Wały Chrobrego są jako tako utrzymywane. Zresztą nie wiadomo czy dlatego że to zabytek czy chcą je po prostu sprzedać na kolejne knajpy? 50 lat planów rozwoju miasta które nie ma nawet dobrego połączenia miedzy swoimi dzielnicami? (vide szybki tramwaj) Może zokien magistaru rozciąfa się jakaś wspaniała prespektywa, a może po prostu tak daleko te okna są od rzeczywistości iż z nich nie widać ludzi i ich problemów.

Z jednej strony - plany zabudowania ścisłego centrum jakimś koszmarkiem architektonicznym powstałym w jakimś chorym umyśle - a z drugiej śmiałe wizje na 50 lat? Żenada i blamaż a nie wizja. Pan prezydent chyba poczuł się tak zagrożony na swoim stanowisku że za wszelką cenę próbuje zyskać cokolwiek popularności.

Może mamy do czynienia z kolejnym wcieleniem Nostradamusa? Co do tej reinkarnacji, może by to miało związek z wyznaniem co poniektórych wykonawców tego projektu. Ale to detal.

Prezentacja pokazująca kształt nowych przystanków autobusowych? Pełna dziwnych i nic nie znaczących tak naprawdę słów. Może kilka maluczkich się zachwyci z powodów braku mózgu. Ale średnio rozwinięty osobnik zada sobie pytanie - po co to? potykając się o kolejną dziurę w chodniku lub psią kupę. Niestety chyba obsada magistratu raczej przypomina stado średnio rozwiniętych ameb, a te jednostki które myślą - po prostu milczą. Za cenę opracowania wizji na miarę Nostardamusa zapewne nie zapłacono 1000 zł. Pewnie kwota parę naście razy wyższa.
I już za 50 lat Szczecin wyrośnie dzieki tej inwestycji na rozsławione “pływające ogrody”. Niestety wcześniej popłynie duuużo kasy ze społecznych pieniędzy, a i paru polityków również. I im szybciej ta banda kretynów popłynie razem z tak chorym pomysłem, tym lepiej.

PS - tak se obejrzałem z opóżnieniem występ pana Piotra. No cóż - jedyne co się nasuwa - w ogóle nie wie o czym mówi, jest to tylko posunięcie piarowskie za moje między innymi pieniądze. Cała zabawa pewnie się skończy wraz ze zmianą kadencji prezydenta. Ale zawsze będzie mógł powiedzieć - jeśli się uda - “to mój pomysł”, a jeśli się nie uda - “udało by się gdybym był prezydentem” Niedługo wybory, trzeba sobie jakoś zapewnić stanowisko. Tym bardziej że niektórzy posłowie być może szykują się do objęcia co bardziej intratnych posadek w swoim mieście po powrocie z sejmu. Zwłaszcza ci co stracili swoich mentorów i opiekunów a nie są w stanie sami wypracować dobrą pozycje.

a w ogóle to polecam http://practicalaction.org/practicalanswers/product_info.php?products_id=201

niewiele już brakuje :-) zwłaszcza do geo. Po zobaczeniu nowego loga zapewne w tamtych okolicach będą szukać szczecina.

19 04 08 18:59 Opinie i komentarze.

2 Responses to “Floating Garden - Neopolis - Wenecja Północy?”

  1. heniekpieniek Says:

    i właśnie przez takich sceptycznych ciulów jak ty szczecin jest zacofany, zamknięci na przyszłość, niechętni do przeszłości, niewierzący w wielkość naszego małego miasta na tle innych europejskich. Dajmy na to - Kopenhaga, jeśli chodzi o liczbę mieszkańców to jest większa od szczecina o 100tys. owszem stolica, ale inne duńskie miejscowości nie są gorsze od stolicy. Ładna, zadbana, ale ma też olbrzymie atuty w postaci pomysłowości, twórczości i kreatywności generalnie młodych ludzi, którzy chcą, aby ich miasto mogło być piękne i unikatowe.
    Ze szczecinem może być podobnie, nikt nie zdaje sobie sprawy z tego że nasze miasto było bardzo piękne przed wojną, i… jedne z najlepszych w europie. Po wojnie zaniedbane, lecz wszystko można naprawić, odświeżyć, upiększyć i pokazać że się da, a nie dopatrywać się dziury w całości. Nie przepadam za Krzystkiem, ale kto miał lepszy pomysł na sposób zagospodarowania? Jurczyk? postawić hipermarkety w centrum jeden obok drugiego i czuć się twórcą współczesnej aglomeracji… W Polsce, niestety trzeba jeszcze wybierać z pośród polityków “mniejsze zło” ale jeśli ktoś ma dobry i realny pomysł, to czemu od razu posądzać go o zbijanie politycznego kapitału na pomysłach? czemu nikt nie chce zmienić naszego zasranego miasta poprzez sprzątanie po naszym zwierzaku? bo aby zmienić nasz kraj na taki w którym się żyje lepiej, to najpierw trzeba zmienić sposób myślenia w naszych głowach z “bo mi sie należy” i “to oni powinni się tym zająć” oraz “wszyscy politycy kłamią”<– bo kłamią, ale trzeba wybrać mniejsze zło.
    A jeśli twierdzisz że miasto jest zaśmiecone i zasrane, to zadaj sobie pytanie, czy oby na pewno TY nie śmiecisz, czy to oby na pewno TY nie niszczysz, TY sprzątasz po swoim zwierzaku, i czy może warto by było to w końcu zmienić. Bo nikt nie widzi młodzieży z dobrej strony, tylko skreśla się ich na starcie.
    Więc jeśli ty myślisz że to kiepski pomysł, to daj lepszy i tańszy, albo przestań pierdzieć w stołek i weź się do roboty, bo takich jak ty, aligatorów( TAAAAAAAAAAKA paszcza do gadania, a takie malutkie łapki do roboty), w Polsce jest dużo, a konkretnych ludzi i działań, mało.

    Miło było

    Heniekpieniek

  2. admin Says:

    :-) ja tez cie kocham :-) pozdrowienia dla WSM

    PS - przed wojna to miasto bylo w rekach poniekad innych gospodarzy, być moze wlasnie dlatego bylo ladne

Leave a Reply